Kongregacja Oratorium - Sanktuarium Świętogórskie
O witaj Rodzicielko białego jak śnieg Kwiatu,
Panienko, słodka Ozdobo,
Chwało moja najwznioślejsza"

Historia

 

W roku 1511 właściciel Gostynia Maciej III Borek Kasztelan Śremski, syn budowniczego pierwszej kaplicy wraz z proboszczem gostyńskim Stanisławem z Oporowa zwrócili się z prośbą do ówczesnego biskupa poznańskiego Jana Lubrańskiego o przysłanie na Świętą Górę komisji duchownej w celu zbadania prawdziwość powszechnie rozgłaszanych łask. Po przeprowadzeniu wizji lokalnej i przesłuchaniu kilkunastu zaprzysiężonych świadków z grona osób cudownie uzdrowionych za przyczyną Matki Bożej Świętogórskiej komisja pozytywnie zaopiniowała Miejsce Matki Bożej nazywając je Miejscem Świętym. Na podstawie tej relacji ks. Jan z Góry, oficjał generalny Konsystorza Poznańskiego, wydał 3 marca 1512 roku dekret zatwierdzający nadprzyrodzony charakter wydarzeń przy świętogórskim wizerunku. Zezwolono także na kult publiczny i budowę nowej kaplicy, która jednak w krótkim czasie okazała się zbyt mała dla napływających tłumów pielgrzymów.

 

 

Dlatego też w 1513 roku Piotr Borek Gostyński wraz ze Słupskim, dziedzicem pogranicznego Drzęczewa wznieśli na Świętej Górze kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Franciszka z Asyżu. W kościele tym znalazły swoje miejsce trzy przedmioty szczególnego kultu zn. obraz Matki Bożej Gostyńskiej, Pieta i figura Chrystusa Ukrzyżowanego. Wzrastający ruch pielgrzymkowy, szczególnie w dni odpustowe, przyczynił się do rozszerzenia sławy Świętego Miejsca aż poza granice Wielkopolski. Nie przeszkodziła temu nawet reformacja, mimo że podczas jej trwania Gostyń przez pewien czas był wielkopolskim centrum zwolenników Lutra i Braci Czeskich. Patronował im Rafał Leszczyński wojewoda brzesko-kujawski, spokrewniony z dziedzicami Gostynia. Rafał Leszczyński jako opiekun nieletnich siostrzeńców Jana i Marcina Borków z łatwością przekonał podopiecznych do nowej wiary. Konsekwencją tego kroku było przekazanie Gostynia nowowiercom. Kościół na Świętej Górze zamieniono na cegielnię, a jego świętości zostały sprofanowane. Figura Chrystusa Ukrzyżowanego, pomimo podejmowanych prób usunięcia, pozostała na dawnym miejscu, a słynącą łaskami Pietę wrzucono do pobliskiej studni. Istnieje bardzo prawdopodobna hipoteza, według której zniszczono wówczas cudowny obraz, który w krótkim czasie zastąpiono nowym, wymalowanym w 1540 r.

 

 

Reformacja w Gostyniu trwała do roku 1565. Dopiero 19 maja 1566 roku słynny doktor poznański Stefan Mikan z radością zawiadomił kardynała Stanisława Hozjusza, pisząc do niego:


Miasto Gostyń wróciło całe do wiary katolickiej. Księży katolickich przywołano wszystkich na powrót. Wszystkie naczynia srebrne przywrócono z wielką całej okolicy radością i niezmiernym triumfem.

 

 

16 października 1643 roku biskup Andrzej Szołdrski na prośbę proboszcza gostyńskiego Bartłomieja Hespera erygował na Świętej Górze prepozyturę i kolegium z pięcioma mansjonarzami. Ich obowiązkiem była posługa duszpasterska w kościele świętogórskim i nakaz odprawiania codziennie jednej mszy wotywnej, a także officjum o Matce Bożej. W czasie potopu szwedzkiego obrazy i przedmioty szczególnego kultu zostały wywiezione i ukryte w Trzebnicy. Sam kościół świętogórski uległ prawdopodobnie dewastacji. Po wyparciu Szwedów z Polski kościół odnowiono, przedmioty kultu sprowadzono najpierw do Starego Gostynia, a stamtąd uroczyście w procesji przeniesiono na Świętą Górę.
Wzrastający ruch pielgrzymkowy wymagał coraz większej posługi duszpasterskiej i stałej opieki nad Świętogórskim Sanktuarium. Pracujący tam mansjonarze nie zdołali sprostać wszystkim obowiązkom kustoszów Świętego Miejsca.

 

 

Wydarzeniem wielkiej wagi dla świętogórskiego Sanktuarium było założenie w Gostyniu pierwszej w Polsce Kongregacji Oratorium Świętego Filipa Neri w 1668 r. Przeszkody w założeniu Kongregacji Oratorium Św. Filipa Neri zostały pokonane wspólnym wysiłkiem magnata wielkopolskiego Adama Floriana Konarzewskiego oraz księdza Stanisława Grudowicza, profesora Akademii Lubrańskiego w Poznaniu i proboszcza parafii św. Małgorzaty na Śródce. Ich pierwsze historyczne spotkanie w pałacu chociszewickim w 1667 r. okazało się owocne i od tego czasu zawiązała się między nimi przyjaźń. Łączyły ich wspólne cechy i wspólne zadania. Adam Konarzewski dysponował majątkiem, natomiast ks. Stanisław Grudowicz rozległą wiedzą, nade wszystko jednak łączyło ich nabożeństwo do św. Filipa Neri. Konarzewski i ks. Grudowicz postanowili, że Święta Góra będzie najlepszym miejscem dla utworzenia nowej Kongregacji, a Sanktuarium potrzebowało stałej opieki dla wzrastającego wciąż ruchu pielgrzymkowego.
Po uzyskaniu zgody ks. bp. Stefana Wierzbowskiego, a także Stolicy Apostolskiej, 4 października 1668 r. uroczyście rozpoczęto działalność Kongregacji. Przed nowo powstałą Kongregacją stanęły wielkie zadania - troska o Świętogórskie Sanktuarium i jego rozwój, a także budowa nowego kościoła i klasztoru. Jak wspomina kronikarz, istniejący kościół Świętogórski był tak zniszczony, że prawie groziła mu ruina.
W roku 1675 przystąpiono do budowy nowej świątyni, która według pierwotnych planów głównego fundatora Adama Florian Konarzewskiego miała być budowana na wzór krakowskiego kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła.
W uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 8 września 1675 roku został położony kamień węgielny. Jednakże w rok po rozpoczęciu prac, budowę przerwała nieoczekiwana śmierć Adama Floriana Konarzewskiego.

 

 

Po kilkumiesięcznej przerwie Zofia z Opalińskich Konarzewska, wdowa po zmarłym fundatorze, podjęła decyzję o kontynuowaniu budowy świątyni. Jak wspominają kroniki świętogórskie, po trudnych przeżyciach związanych ze śmiercią męża, Zofia Konarzewska udała się z pielgrzymką do grobów świętych apostołów Piotra i Pawła w Rzymie oraz do innych włoskich miast. Zwiedzając Wenecję, urzeczona pięknem budowanego kościoła Santa Maria della Salute, według planów architekta Baltazara Longheny, niezwłocznie poleciła wstrzymać prace przy realizacji pierwotnego planu budowy kościoła na Świętej Górze. Składając wizytę architektowi Baltazarowi Longhenie, poprosiła o przygotowanie podobnego projektu dla kościoła w Gostyniu. Prace przy realizacji budowy kościoła świętogórskiego zostały zlecone Jerzemu i Janowi Catenacci, architektom włoskiego pochodzenia, prowadzącym liczne prace budowlane w Wielkopolsce.

 

 

Mimo różnych trudności prace przy budowie świątyni postępowały. Sama fundatorka Zofia Konarzewska pragnęła, aby jeszcze za jej życia kościół, choć nie całkowicie wykończony, z prowizorycznym dachem na tamburze, został uroczyście poświęcony. Na dzień uroczystości wyznaczono 8 września 1698 roku, połączono je z przeniesieniem do nowego kościoła cudownego Obrazu Matki Bożej, figury Matki Boskiej Bolesnej, Obrazu św. Filipa Neri i relikwii, jakie znajdowały się w starym kościele.Uroczystościom przewodniczył Biskup Hieronim Wierzbowski.

 

 

Bardzo wymowną notatkę o tym podniosłym obrzędzie znajdujemy w kronice ks. Kaspra Dominikowskiego, który przytoczył wypowiedzi uczestników:

 

Już teraz umrzemy weseli, kiedy oglądaliśmy przeniesienie obrazów
i uczciliśmy Najcudowniejszą Maryję Pannę w nowej Jej świątyni.


W trzy lata później ten sam Biskup Wierzbowski w aktach wizytacyjnych na Świętej Górze, pod datą 22 luty 1701 r. zanotował:


Kościół jest murowany i nowo wybudowany z wielkim fundatorów nakładem. W stylu niepospolitym i starożytnym, ale ozdobnym, któremu podobnego nie masz w naszych stronach. Przyda mu nowej ozdoby z czasem kopuła wznosząca się w górę na środku budowy. Wewnątrz jest przyozdobiony wyśmienitym malowaniem i wieloma ołtarzami wytwornej sztuki snycerskiej.

 

 

Można przypuszczać, że zarówno Kongregacja jak i magnaccy protektorzy Świętej Góry planowali w krótkim czasie przystąpić do dokończenia budowy kościoła. Jednak stanęły temu na przeszkodzie liczne niesprzyjające okoliczności, miedzy innymi śmierć fundatorki Zofii z Opalińskich Konarzewskiej 9 maja 1700, Wojna Północna (1700 - 1721) oraz wielka morowa zaraza przyniesiona przez wojska moskiewskie, która od roku 1708 grasowała w Gostyniu nie omijając także klasztoru. Zwłaszcza ta ostatnia plaga musiała być bardzo dotkliwa skoro w księdze zmarłych klasztoru świętogórskiego znajdujemy o niej niezwykle wymowną notatkę:

 

A ponieważ już nie było ludzi do umierania, więc i zaraza musiała ustać i śmierć spocząć.

 

 

Jest rzeczą oczywistą, że w takiej sytuacji brakowało zarówno funduszy jak i ludzi do pracy. Dlatego dalszą budowę kościoła podjęto w 1718 r., dwadzieścia lat po jego konsekracji.

 

 

Nową fundatorką budowy kościoła świętogórskiego  została Teofila z Leszczyńskich, wdowa po Filipie, synu Adama Konarzewskiego. W 1726 r. na architekta budowy kopuły kościoła został poproszony sławny wówczas w Polsce Pompeo Ferrariego, który zamieszkał w Rydzynie.

 

 

Rok 1731 należy uważać za datę całkowitego ukończenia budowy kościoła na Świętej Górze. Dodać jednak trzeba, że dopiero w 1756 r. pokryto kopułę miedzianą blachą, którą fundowała wnuczka Adama Konarzewskiego - Weronika z Konarzewskich, żona Macieja Mycielskiego. Od tego czasu herb fundatorki, z jej inicjałami widnieje na czaszy kopuły - WzKMKP (Weronika z Konarzewskich Mycielska, Kasztelanowa Poznańska), a rodzina Mycielskich weszła w poczet fundatorów i dobrodziejów świętogórskiego klasztoru.

 


Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri w Gostyniu
63-800 Gostyń, Święta Góra - Głogówko 1
tel. (65) 572 00 14;(65) 572 39 47
fax (65) 572 08 55 (wew. 14)
kongregacja@filipini.gostyn.pl